piątek, 15 stycznia 2016

Stuk, stuk, stuk...



"Zdjęcie się przewraca.
 Stuk."

To właśnie ostatnie zdanie w książce, którą wczoraj skończyłam czytać. Czy po ostatnim zdaniu uda się Wam odgadnąć, o jaką książkę mi chodzi?
Czy może potrzebujecie podpowiedzi czyje to było zdjęcie, gdzie stało i dlaczego w ogóle się przewraca?

Otóż dlaczego się przewraca, nie wie nikt. Nawet sympatyczny emerytowany policjant, który stara się, aby w jego okolicy panował spokój i porządek. Mimo emerytury, dalej pociągają go zagadki detektywistyczne. Pomaga mu dwoje młodych ludzi: bystry czarnoskóry student oraz kuzynka jego tragicznie zmarłej ukochanej. We trójkę starają się pomóc chłopcu, któremu spełniło się to, o czym w skrytości marzy każdy z nas: znalazł zakopany w lesie kufer. Jasne, że pełen skarbów, dobrze się domyślacie:) 

Te skarby, to oczywiście pieniądze oraz... książki! Niepublikowane rękopisy znanego pisarza, który został zamordowany 32 lata wcześniej. Chcielibyście znaleźć taki skarb, prawda? Mimo młodego wieku, chłopak racjonalnie wykorzystuje pieniądze, aby pomóc swojej rodzinie. Natomiast to książki są tym, co wpakuje go w kłopoty. I to wcale nie małe...


Wiecie już, jaka to książka?

Kto zgadł, ręka do góry i chwalić się w komentarzach! 


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz